Kwiecień 2014 archive

Kilka dobrych rad, gdy nadchodzi kac

1337577_56522667bKto choć raz przeżył ten wie… Kac towarzysz dnia następnego, który jest skutkiem zatrucia alkoholowego. Etanol metabolizowany jest w wątrobie do szkodliwego aldehydu octowego, a następnie do bardziej bezpiecznego kwasu octowego. W procesie metabolizmu alkoholu tylko jego część może ulec całkowitej przemianie. Za ból głowy i nudności odpowiedzialny jest właśnie nagromadzony aldehyd octowy. Suchość w ustach i pragnienie z rana spowodowane jest natomiast zaburzeniem gospodarki hormonalnej – nerki wydalają zbyt dużą ilość wody, niezagęszczają moczu w wystarczającym stopniu. W ten sposób nasz organizm się odwadnia. Jak zatem pomóc wątrobie, jak zniwelować skutki działania wolnych rodników i jak przygotować się na atak trucizny, po którą tak często sięgamy.

Jak się przygotować?

Nie będę moralizować, żeby pić odpowiednio mało, żeby nie mieszać itd. To ogólnie znane zasady, o których na imprezie zapominamy. Powiem o tym co zrobić, aby organizm w starciu z alkoholem miał większe szanse. Alkohol przenika z żołądka i jelit do krwi, dobrze kiedy są pełne przed i podczas imprezy. Proces metabolizmu alkoholu do nieszkodliwych związków jest zwykle wolniejszy niż jego wchłanianie z przewodu pokarmowego warto, więc opóźnić ten proces. Osoby, które wypiły alkohol na pusty żołądek względem osób najedzonych wchłaniają alkohol nawet 3 razy szybciej.

Alkohol wypłukuje witaminy i minerały. Warto zadbać o uzupełnienie witaminy C i witamin z grupy B. Należy również nawodnić organizm, bo tak jak wspomniałam alkohol będzie nasilał diurezę czyli sikanie. Najlepiej zrobić to niegazowaną wodą mineralną bogatą w potas i magnez. Słynne tabletki na kaca poza witaminą C i glukozą zawierają dodatkowo kwas fumarowy i kwas bursztynowy. Kwasy te naturalnie występują w naszym organizmie i pośrednio uczestniczą w przemianie aldehydu octowego, który tak bardzo nam szkodzi. Działanie kwasu fumarowego i kwasu bursztynowego ma sens tylko przed i w trakcie spożywania alkoholu. Pomocne w szybszej przemianie alkoholu mogą również okazać się aminokwasy – L-cysteina i L-glicyna.

Nie wszystko przecież da się przewidzieć. Zdarzają się imprezy niespodziewane w piątek po pracy i do tego nie zdążyliśmy zjeść kolacji. Zjedźcie chociaż batonika, aby dostarczyć glukozy i poza drinkami pijcie też inne niealkoholowe płyny – nawadnianie nadal jest aktualne.

Poranny ból głowy nie do zniesienia. Sięgamy po tabletkę przeciwbólową. Pamiętajcie na kaca nigdy nie zażywajcie preparatów z paracetamolem. W połączeniu z alkoholem, który jeszcze utrzymuje się w organizmie tworzy niebezpieczne, uszkadzające wątrobę metabolity. Najlepiej sięgnąć po niesteroidowe leki przeciwzapalne czyli ibuprofen bądź kwas acetylosalicylowy. W miarę możliwości dobrze zażyć je po posiłku.

Suchość w ustach i pragnienie, które nie ustaje. To znak, że należy uzupełnić elektrolity (Acidolit, Orsalit, Elektrolity). Są to preparaty, które po rozpuszczeniu w wodzie w odpowiednim stężeniu zawierają glukozę, potas i sód. Ogólne zmęczenie, brak koncentracji i drżenie rąk to brak magnezu, który również musimy uzupełnić.

Alkohol to nie tylko kac. Wiele substancji leczniczych może wchodzić w reakcje z alkoholem. Powodując uszkodzenie wątroby, przyspieszenie lub spowolnienie metabolizmu leku. Upewnijcie się czy leki, które zażywacie mogą być łączone z alkoholem.