Styczeń 2016 archive

Diabeł tkwi w szczegółach czyli nazwa, dawka, ilość tabletek i…. POSTAĆ

lupaBadacie pacjenta, robicie wywiad i ordynujecie leczenie. Wszystko proste i logiczne. Na naszym podstawowym nośniku informacji – recepcie mamy nazwę, dawkę, ilość i dawkowanie leku. Czy to na pewno wszystko? Czasem lek istnieje w więcej niż jednej postaci i wtedy właśnie pojawia się mały lub trochę większy problem.

Do tego wpisu zbierałam się już od jakiegoś czasu, ale ostatnia sytuacja z apteki przyspieszyła ten proces. Przychodzi ”facet do apteki” a tam Macmiror complex. Na recepcie wpisana była tylko nazwa. Macmiror complex istnieje zarówno w maści i globulkach natomiast Macmiror bez dopisku complex istnieje w tabletkach doustnych. Koleżanka rutynowo wydaje globulki - one wypisywane są najczęściej. Po kilku dniach okazało się, że recepta była dla 12 – letniej córki tego pana, a lekarz miał na myśli tabletki doustne. Podwójny błąd lekarz nie wpisał postaci, farmaceuta nie zrobił wywiadu oboje ulegli rutynie.

(więcej…)