Bezpieczeństwo leków ziołowych

gingkoLeki ziołowe są bardzo popularne wśród pacjentów, w większości dostępne bez recepty. W lekkich schorzeniach ratujemy się domowymi sposobami czyli właśnie ziołami lub preparatami ziołowymi. Bierzemy i mówimy to tylko tabletki ziołowe. Ich skuteczność jest jak najbardziej udowodniona. Często jednak nie zdajemy sobie sprawy, że zioła analogicznie do leków syntetycznych posiadają działania uboczne, przeciwwskazania i mogą wchodzić w interakcję z innymi zażywanymi lekami. Zioła pomagają, ale nie każdemu i nie w każdej sytuacji są obojętne. Mogą nasilać lub zmniejszać działanie innych leków, wpływać na krzepliwość krwi lub działać fotouczulająco. Tym samym należy swojego lekarza lub farmaceutę poinformować o zażywanych lekach nawet tych „nieszkodliwych” ziołowych. W tym artykule powiem o wybranych przykładach ziół wchodzących w interakcję.

Ziele dziurawca (Hypericum perforatum)– wyciągi wodne dziurawca powszechnie stosowane w niestrawnościach, wspomagają wydzielanie żółci. Natomiast wyciągi alkoholowe i olejowe zawierają hyperycynę, która z kolei ma działanie przeciwdepresyjne. Hyperycyna dodatkowo uczula na światło. Oznacza to, że po spożyciu wyciągu alkoholowego lub olejowego i przy zwiększonej ekspozycji na światło słoneczne mogą wystąpić oparzenia skórne, obrzęk i rumień. Ponadto hyperycyna wchodzi w interakcję z leki syntetycznymi:

  • Obniża działanie : doustnych leków antykoncepcyjnych, digoksyny, warfaryny, teofiliny, cyklosporyny, feksofenadyny, werapamilu, amitryptyliny i leków przeciwwirusowych,
  • Selektywne inhibitory zwrotnego wchłaniania serotoniny – mogą w połączeniu z hyperycyną wywołać tzw. zespół serotoninowy czyli zawroty głowy, nudności i wymioty.
  • Zmniejsza adsorpcję czyli wchłanianie żelaza.

Miłorząb japoński (Ginkgo biloba) – usprawnia krążenie mózgowe, poprawia ukrwienie ślimaka w uchu środkowym. Stosowany w celu poprawy pamięci, w szumach usznych, w zespołach otępiennych. Miłorząb japoński w znaczący sposób wpływa również na procesy krzepnięcia krwi – działa przeciwzakrzepowo. Nie zaleca się go zatem w ciąży i podczas karmienia. Z tego samego względu nie powinien być przyjmowany przed planowanymi operacjami. Nie należy zażywać preparatów z miłorzębu z innymi lekami obniżającymi krzepnięcie krwi tj. aspiryną, ibuprofenem, warfaryną, tiklopidyną. Takie połączenie może doprowadzić do krwawienia.

Żeń-szeń (Panax ginseng) – surowiec niezwykły ponieważ wykazuje działanie wszechstronne. Zwiększa odporność, poprawia pamięć i koncentrację, podnosi wydolność fizyczną oraz sprawność seksualną, obniża zmęczenie. Przy tym nie wykazuje działania narkotycznego. Nic tylko zażywać i to w dużych ilościach. Nic bardziej mylnego. Nadużywanie preparatów z żeń-szeniem może doprowadzić do tzw. zespołu żeńszeniowego, objawiającego się bólami głowy, sennością, biegunką, nudnościami, wymiotami, nadciśnieniem i wysypką skórną. Żeń-szeń nie powinien być stosowany przez osoby z nadciśnieniem tętniczym, kołataniem serca i bezsennością. Żeń-szeń wchodzi również w liczne interakcję z lekami:

  • Leki przeciwzakrzepowe – zwiększenie działania przeciwzakrzepowego, ryzyko krwawień.
  • Inhibitor monoaminooksydazy (IMAO) fenelzyna – nadmierne pobudzenie i wzrost ciśnienia krwi.
  • Leki przeciwcukrzycowe – żeń-szeń obniża poziom cukru, nasila zatem działanie leków przeciwcukrzycowych.

Charakteryzując ogólnie całe grupy ziół chciałabym zwrócić uwagę na drażniące środki przeczyszczające. Należą tutaj: korzeń rzewienia, owoc i liść senesu, owoc szakłaku, kora kruszyny oraz zagęszczony sok aloesu. Zarówno ich preparaty proste i złożone są powszechnie stosowane przy zaparciach (Radirex, Xenna, Alax). Związki zawarte w tych roślinach – antranoidy mogą wywoływać również przekrwienie miednicy małej i macicy co w może skutkować poronieniem u kobiet w ciąży lub zwiększonym krwawieniem miesiączkowym. Długotrwałe stosowanie antranoidów może doprowadzić do utraty elektrolitów w szczególności potasu co wzmacnia działanie glikozydów nasercowych.

Należy również pamiętać, o surowce przeczyszczających śluzowych tj. nasionach babki jajowatej, nasionach babki płesznik i nasionach lnu. Ze względu na działanie powlekające i zdolność pęcznienia w przewodzie pokarmowym powinny być przyjmowane, co najmniej w godzinnym odstępie od innych leków. W przeciwnym razie w znaczący sposób opóźnią ich wchłanianie. W przeciwieństwie do ziołowych leków drażniących mogą być stosowane w ciąży.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tego artykułu spojrzycie na leki ziołowe z większą uwagą. Zajrzycie do ulotki lub zapytacie o przeciwwskazania i działania niepożądane. Ciągle wierzymy, że ziołowe to nie może zaszkodzić. Przecież najstarsze trucizny i substancje odurzające są właśnie pochodzenia roślinnego. Istnieje wiele leków roślinnych tylko na receptę. Świadczy to o tym jak ogromnym laboratorium jest sama natura. Należy z niej korzystać, ale świadomie i odpowiedzialnie.

Leave a Reply