Nowelizacja ustawy. Czy to lekarstwo na kolejki do lekarzy?

lupaJakie zmiany?

Od 4 października będzie można na jednej recepcie wypisać ilość leku na 120 a nie jak do tej pory na 90 dni okresu stosowania liczonego zgodnie z podanym dawkowaniem. Dodatkowo lekarz będzie mógł wystawić do 12 recept w następujących po sobie okresach stosowania maksymalnie na 360 dni stosowania. W praktyce oznacza to, że lekarz w miejsce daty wystawienia na każdej z recept wpisuję datę wizyty natomiast w miejsce „data realizacji od” wpisuję kolejne miesiące. W zależności od wielu czynników tzn. planowanego czasu terapii, zamożności pacjenta można wystawić 12 recept z ilością leku potrzebnego na miesiąc dawkowania w następujących po sobie miesięcznych odstępach lub np. 4 recepty z ilością leku potrzebnego na 120 dni dawkowania.

Jedynie w przypadku środków antykoncepcyjnych lekarz może wystawić recepty maksymalnie na 6-miesięczny okres stosowania.

Zmiany dotyczące środków odurzających grupy I-N oraz substancji psychotropowych II-P.

Na preparaty z grup I-N i II-P można wystawić recepty na maksymalnie 90 dni stosowania pacjenta. Można również wystawić 3 recepty w następujących po sobie okresach stosowania nieprzekraczających łącznie 90 dni stosowania. Choć takie rozwiązanie nie jest korzystne, a przynajmniej będzie kłopotliwe. Dlaczego? W myśl nowelizacji pacjent ma na realizację recepty z lekami z grup I-N i II-P 30 dni od jej wystawienia, a nie od „daty realizacji od”. Jeżeli lekarz wystawi receptę z datą 7 X 2014 z datą realizacji od 7 XI 2014, nie będzie mogła być zrealizowana przed 7 listopada, a po 7 listopada nie będzie już ważna, gdyż minęło 30 dni od daty wystawienie. Zaktualizowano zapis o możliwości wypisania tych leków na 90 dni włącznie z rozbiciem na okresy realizacji z pozostawieniem zapisu, że pacjent musi taką receptę zrealizować nie później niż 30 dni od daty wystawienia zamiast 30 dni od daty wystawienia lub od „daty realizacji od”. Najprościej zatem wypisać na jednej recepcie zapas na 90 dni dawkowania lub jeśli z jakichś powodów nie chcemy wypisywać, aż tak dużej ilości leku nadal musimy zapraszać pacjenta na wizytę co miesiąc po leki z grup I-N, II-P.

Co o tym myśleć?

Moim skromnym zdaniem cały zamysł nowelizacji jest bardzo dobry. Nie sądzę jednak, że tak powierzchowna zmiana jest w stanie zmniejszyć kolejki do lekarzy. Choć to mały krok w dobrym kierunku. Wychodząc naprzeciw pacjentom, którzy czekając w kolejce narzekają, że oni tu tylko po receptę. Z drugiej strony czy jeżeli pacjent otrzyma zapas recept na 360 dni będzie chciał pokazać się lekarzowi na kontrolne badanie?

Leave a Reply